Opinie pacjentów

Chciałam bardzo podziękować Pani Aldonce za poświęcony czas. Spotkania z nią to prawdziwa przyjemność. Tyle co nauczyłam się przez ten krótki czas przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Baaaardzo dziękuje :)

Ala

Poznaj inną historię

Zmiana nawyków żywieniowych – klucz do osiągnięcia spektakularnego efektu

Na wizytę zdecydowałam się, ponieważ z otyłością borykałam się już od dłuższego czasu i oprócz tego, że nie byłam zadowolona z wyglądu, to czułam ogromną potrzebę zmiany nawyków żywieniowych. Na stałe mieszkam poza granicami Polski, ale czas urlopu staram się spędzać z Rodziną w Polsce. Z Panią Aldoną spotkałam się właśnie podczas mojego wakacyjnego pobytu w Siedlcach i uważam, że to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu :-)

czytaj więcej

Kiedy w kwietniu waga pokazała 120 kg, stwierdziłem, że najwyższy czas coś ze sobą zrobić

  • 30
  • Mężczyzna
  • 13 października, 2014

Kiedy w kwietniu waga pokazała 120 kg, stwierdziłem, że najwyższy czas coś ze sobą zrobić. Kolejna próba napawała mnie strachem, więc uznałem, że lepiej będzie, jeżeli tym razem udam się do dietetyka. Przeszukałem Internet w poszukiwaniu właściwego specjalisty i tak trafiłem do Pani Aldony.

 

Czy naprawdę dieta może działać?

Dieta nie była dla mnie czymś obcym. Miałem za sobą już wiele kuracji, m.in. dietę South Beach czy Dukana. Niestety każda z nich kończyła się tak samo – kilogramy szybko spadały, następnie wracały w podobnym tempie. Miałem wrażenie, że odchudzanie bez efektu jo-jo nie jest w ogóle możliwe! Pierwsze spotkanie z Panią Aldoną dało mi wiele nadziei, ale też obaw. Czy tym razem na pewno uda mi się skutecznie pokonać moje kilogramy?

Przygotowany program żywieniowy zrobił na mnie duże wrażenie

Gdy zobaczyłem przygotowany dla mnie program żywieniowy, nie mogłem wyjść z podziwu, że mogę jeść aż tyle rzeczy i to w takich porcjach! Zwykle dieta kojarzyła mi się z głodówką i wszelkiego rodzaju ograniczeniami. Teraz było inaczej. Spodobało mi się to, że dieta została przygotowana zgodnie z moimi sugestiami, m. in. dotyczącymi pory posiłków czy preferowanych produktów.

Pierwszy miesiąc

Po pierwszym miesiącu waga pokazała o 10 kg mniej! Czułem się wspaniale, zarówno fizycznie jak i psychicznie, a moja motywacja rosła. Do diety dołożyłem trochę wysiłku fizycznego – siłownię 3 razy w tygodniu po ok. 45 min. Kilogramy dalej sukcesywnie spadały.

Mój sukces

W chwili obecnej kończę dietę wyprowadzającą. Waga utrzymuje się na poziomie 90-91 kg. Nie odczuwam głodu, zmęczenia czy zniechęcenia. Dzięki różnorodności produktów używanych w diecie nie ma niebezpieczeństwa, że nagle rzucę się na coś, czego do tej pory nie mogłem jeść, jak to miało miejsce podczas wcześniejszych prób. Kiedy w trzecim etapie diety Dukana włączyłem chleb, okazało się, że tak mi go brakowało, że z dwóch kromek nagle zrobiło się pięć. Wiem, że przy programie żywieniowym ułożonym przez Panią Aldonę to mi nie grozi a właściwie dopasowana dieta to nie stres i ograniczenia, a sposób na zdrowe życie.

Wypowiedź dietetyka prowadzącego Pani mgr Aldona Kopczyńska z poradni Dobry Dietetyk w Siedlcach

Pan Jacek wykazał się wielką determinacją i chęcią do zmian. Od początku naszej współpracy, postanowił sumiennie realizować moje zalecenia. Dodatkowo starał się, by nasza współpraca była jak najbardziej owocna i dał mi wiele wskazówek, dotyczących jego preferencji żywieniowych. Dzięki temu jadłospis Pana Jacka był ściśle dopasowany do jego osoby i nie stał się dla niego utrapieniem. Odchudzanie takiego Pacjenta było dla mnie przyjemnością.

Kiedy w kwietniu waga pokazała 120 kg, stwierdziłem, że najwyższy czas coś ze sobą zrobić.